Średnie obiekty spalania na nowych zasadach

Średnie obiekty spalania na nowych zasadach

W ramach dostosowywania polskiego Prawa ochrony środowiska do przepisów unijnych pod koniec 2018 r. zmianie ulegną regulacje dotyczące nowych instalacji spalania paliw o nominalnej mocy cieplnej wynoszącej 1-50 MW. Obejmie je nowa, trzecia zasada łączenia.Nowelizacja wiąże się z...

Nowelizacja wiąże się z wdrożeniem unijnej dyrektywy MCP (ang. Medium Combustion Plants) nr 2015/2193, dotyczącej ograniczenia emisji niektórych zanieczyszczeń do powietrza ze średnich obiektów energetycznego spalania. Do tej kategorii zaliczają się instalacje spalania paliw o nominalnej mocy cieplnej nie mniejszej niż 1 MW i mniejszej niż 50 MW.

 

Trzecia zasada łączenia, pojawiająca się za sprawą nowych przepisów, wprowadza obowiązek rozpatrywania kilku źródeł spalania, których moc cieplna kwalifikuje je do średnich obiektów spalania, jako jednego – o nominalnej mocy cieplnej stanowiącej sumę poszczególnych źródeł. Aby jednak tak się stało, muszą one spełnić określone przesłanki ustawowe.

 

Przede wszystkim muszą być to źródła, do których nie mają zastosowania pierwsza i druga zasada łączenia, a które odprowadzają gazy odlotowe przez wspólny komin. Czy zatem brak wspólnego komina jest sposobem na swoistą „ucieczkę” przed trzecią zasadą?

 

– Nie, gdyż organ właściwy do przyjęcia zgłoszenia lub wydania pozwolenia może uznać, uwzględniając parametry techniczne i czynniki ekonomiczne, że gazy odlotowe poszczególnych źródeł mogłyby być odprowadzane przez wspólny komin – wyjaśnia Krzysztof Gil, audytor i konsultant w EcoMS Consulting oraz trener w Akademii EcoMS, który prowadzi szkolenia m.in. z wymagań prawnych w zakresie zarządzania emisjami do powietrza w zakładach przemysłowych.

 

Należy mieć na uwadze, że trzecia zasada łączenia dotyczy wyłącznie nowych źródeł spalania, tj. oddanych do użytkowania po 19 grudnia 2018 r. lub po 20 grudnia 2018 r., jeżeli pozwolenie na ich budowę wydano po 18 grudnia 2017 r.

 

Pomiary emisji na nowo, standardy – nie do końca

 

 

20 grudnia 2018 r. to w przypadku średnich obiektów spalania data istotna także z uwagi na kwestię prowadzenia wstępnych pomiarów emisji. Od tego bowiem dnia na prowadzących nową lub istotnie zmienioną instalację MCP będzie ciążył obowiązek przeprowadzania wstępnych pomiarów wielkości emisji z tej instalacji w ciągu czterech miesięcy od dnia zakończenia rozruchu źródła.

 

Nowelizacja Prawa ochrony środowiska nie zmienia na razie standardów emisyjnych dla średnich źródeł spalania, określonych rozporządzeniem z 4 listopada 2014 r. Nie oznacza to jednak, że lokalnie nie mogą zostać określone niższe wielkości emisji aniżeli wynikające z przepisów rozporządzenia. Powodem mogą być przekroczenia dopuszczalnych poziomów substancji w powietrzu.

 

– Przepis dotyczy źródeł spalania paliw oddanych do użytkowania przed 20 grudnia 2018 r., a w przypadku gdy pozwolenie na budowę źródła wydano przed 19 grudnia 2017 r. – oddanych do użytkowania nie później niż 20 grudnia 2018 r. Jednak perspektywa jego obowiązywania jest dość odległa, gdyż w przypadku źródeł o nominalnej mocy cieplnej większej niż 5 MW i nie mniejszej niż 50 MW będzie mógł być stosowany najwcześniej od 1 stycznia 2025 r., a jeśli moc wynosi od 1 do 5 MW – jeszcze pięć lat później – wylicza Krzysztof Gil.

Co się odwlecze…

Niektóre ciepłownie oraz źródła wykorzystywane do napędzania tłoczni gazu mogą zostać czasowo wyłączone od obowiązku dotrzymywania standardów emisyjnych. Dokumenty niezbędne, by skorzystać z takiej możliwości, wskazane są odpowiednio w art. 146j i 146k znowelizowanego Prawa ochrony środowiska.

 

Samą nowelizację można uznać za zapowiedź nowelizacji standardów emisyjnych w najbliższej przyszłości.

Poleć ten artykuł:

Polecamy