Gdzie firmy znajdą pracowników dla nowych inwestycji?

Gdzie firmy znajdą pracowników dla nowych inwestycji?

Dostępność pracowników staje się jednym z warunków rozwoju inwestycji produkcyjnych i logistycznych. Firmy szukają nie tylko magazynierów i operatorów produkcji, lecz także automatyków, elektryków oraz specjalistów utrzymania ruchu. Analiza dziesięciu miast w raporcie „Beyond the Hubs”, przygotowanym z inicjatywy Accolade we współpracy z REDD i Michael Page, pokazuje, że poza największymi ośrodkami nie ma jednego modelu rynku pracy: jedne lokalizacje oferują większą pulę pracowników operacyjnych, inne silniejsze zaplecze techniczne. Wybór miejsca inwestycji wymaga więc również odpowiedzi na pytanie, kogo i skąd będzie można zatrudnić.

Koszty gruntów, czynsze, dostęp do energii i połączenia transportowe pozostają ważne dla firm planujących nowe operacje. Jednak atrakcyjność lokalizacji zależy także od tego, czy pracodawca będzie w stanie skompletować zespół, rozwinąć go wraz ze wzrostem działalności i zatrzymać pracowników. Dotyczy to zarówno stanowisk operacyjnych, jak i kompetencji technicznych czy menedżerskich.

Obserwujemy, że różnice między największymi aglomeracjami a miastami regionalnymi pod względem kosztów pracy zaczynają się zmniejszać, co potwierdzają również dostępne dane z raportów płacowych. Pamietajmy jednak, że wybierając lokalizację, firmy  patrzą szerzej: uwzględniają nie tylko poziom wynagrodzeń, ale także dostępność pracowników i możliwość długoterminowego rozwoju operacji – wskazuje Joanna Sinkiewicz, Dyrektorka Zarządzająca  Accolade.

Cztery miasta, cztery wyzwania kadrowe

Szczecin, który zajął pierwsze miejsce w zestawieniu „Beyond the Hubs”, ma rozwinięty sektor przemysłowy oraz znaczną grupę osób z doświadczeniem w magazynowaniu i produkcji. Dla części specjalistów i menedżerów atutem może być również atrakcyjność regionu jako miejsca do życia. Jednocześnie bliskość Niemiec oznacza konkurencję o pracowników operacyjnych i może podnosić ich oczekiwania płacowe.

Rzeszów, któremu przypadło drugie miejsce, ma mocne zaplecze dla inwestycji wymagających kompetencji technicznych, produkcji precyzyjnej i zaawansowanych procesów przemysłowych. Firmy planujące tam rozwój muszą jednak uwzględnić konkurencję o inżynierów, automatyków oraz specjalistów utrzymania ruchu.

O atrakcyjności lokalizacji decyduje przede wszystkim to, czy firma znajdzie w niej pracowników o kompetencjach potrzebnych do prowadzenia i rozwijania działalności. Inne potrzeby kadrowe ma lekka produkcja, inne zaawansowane procesy techniczne, a jeszcze inne logistyka i dystrybucja. Dostępność pracowników trzeba jednak oceniać łącznie z kosztami operacyjnymi, infrastrukturą transportową, bliskością rynków zbytu i możliwością rozbudowy zaplecza magazynowego lub produkcyjnego. Dopiero taki obraz pozwala ocenić, czy dana lokalizacja odpowiada potrzebom firmy także w dłuższej perspektywie – podsumowuje Joanna Sinkiewicz z Accolade.

Kielce zajmujące ósme miejsce w rankingu, oferują relatywnie dobrą dostępność pracowników operacyjnych i większą przewidywalność kosztów. W projektach wymagających wielu specjalistów technicznych rekrutację warto jednak zaplanować odpowiednio wcześnie, uwzględniając współpracę ze szkołami branżowymi.

Bielsko-Biała uplasowała się na dziewiątym miejscu w zestawieniu, korzysta ona z kompetencji zbudowanych wokół przemysłu motoryzacyjnego i zaawansowanej produkcji. Ich jakość idzie w parze z wyższymi oczekiwaniami płacowymi. Im więcej firm zabiega o podobnych specjalistów, tym większe znaczenie mają utrzymanie pracowników, oferta rozwoju i ścieżki awansu.

Rekrutacja zaczyna się przed uruchomieniem operacji

Analiza lokalizacji powinna obejmować nie tylko liczbę potencjalnych kandydatów w samym mieście, lecz także możliwość dojazdu z okolicznych miejscowości, dostępność mieszkań i perspektywę relokacji osób o rzadziej spotykanych kompetencjach. Transport pracowniczy i nowe połączenia drogowe mogą powiększyć obszar, z którego firma pozyskuje pracowników. Tam, gdzie podaż specjalistów jest ograniczona, znaczenia nabierają mobilność kandydatów oraz przygotowanie rekrutacji z wyprzedzeniem.

Pozostałe miasta objęte raportem także mają różne profile kadrowe. Białystok, Lublin i Koszalin wyróżniają się dostępnością pracowników operacyjnych, przy czym w Koszalinie mniejsza jest pula osób z doświadczeniem technicznym. Bydgoszcz łączy potencjał logistyczny, produkcyjny i akademicki, choć rozwój rynku może nasilać konkurencję o magazynierów z uprawnieniami UDT. Opole i Zielona Góra mają atuty dla logistyki i dystrybucji, ale inwestorzy muszą uwzględnić konkurencję o pracowników i organizację ich dojazdów; w Zielonej Górze znaczenie ma również rozproszenie firm w regionie.

Poleć ten artykuł:

Polecamy