Cyfrowy standard bezpieczeństwa buduje przewagę w TSL – elektroniczne plomby TrackLock
Kradzieże ładunków, wielogodzinne opóźnienia na bramach magazynowych i spory na linii załadowca – przewoźnik – ubezpieczyciel to codzienność europejskiej branży TSL. Rozwiązaniem mogą być plomby elektroniczne TrackLock dostarczane przez Silny&Salamon. Zabezpieczenia te wykorzystując technologię Internetu Rzeczy (IoT), zapewniają pełną kontrolę nad ładunkiem w czasie rzeczywistym, eliminując opóźnienia i chroniąc łańcuchy dostaw przed kosztownymi incydentami.
System TrackLock to zaawansowane narzędzie technologiczne zintegrowane z platformą monitoringu Wialon, którego głównym zadaniem jest zabezpieczenie ładunków w transporcie ciężarowym.
Jak podkreśla Ewa Knapińska, dyrektor logistyki w firmie Silny&Salamon, jest wiele branż, dla których monitoring ładunku i transportu w czasie rzeczywistym jest kluczowy. To między innymi branża retail, gdzie przewóz dóbr jest często narażony na kradzieże, dodatkowo wymaga ciągłości łańcucha chłodniczego. To także sektor komunalny zajmujący się logistyką odpadów, gdzie obieg zasobów i towarzyszące mu procedury są podstawą do prawidłowych rozliczeń i bezpieczeństwa obrotu. To również transport zboża, który wymaga najlepszych zabezpieczeń oraz dokładnego monitorowania trasy i statusu ładunków.
– Dzisiejsza logistyka nie może polegać na zabezpieczeniach, których skuteczność weryfikuje się dopiero na końcu trasy. W przypadku wartościowych ładunków liczy się nie tylko potwierdzenie, że doszło do naruszenia, ale możliwość reakcji w momencie wystąpienia zdarzenia. Nasze systemy elektronicznego plombowania TrackLock umożliwiają firmom pełną kontrolę w czasie rzeczywistym. Pozwalają natychmiast wykrywać próby ingerencji, co bezpośrednio przekłada się na spadek strat wynikających z kradzieży – mówi Ewa Knapińska, dyrektor logistyki w firmie Silny&Salamon.
Kradzieże, opóźnienia i spory ubezpieczeniowe – potrójne wyzwanie współczesnego TSL
Branża TSL mierzy się z presją czasu, plagą kradzieży i kosztownymi sporami prawnymi, dlatego stale poszukiwane są skuteczne sposoby minimalizacji tych problemów. Wdrażanie inteligentnych rozwiązań technologicznych staje się więc jedynym i właściwym kierunkiem zmian.
Plomby elektroniczne TrackLock natychmiast wysyłają alarm do bazy w momencie jakiejkolwiek próby naruszenia, przecięcia linki czy zmiany położenia poza wyznaczoną strefą (geofencing). W ten sposób osoby odpowiedzialne za flotę czy logistykę dowiadują się o incydencie w tej samej chwili, co pozwala na natychmiastowe wezwanie służb i udaremnienie kradzieży.
To także likwidacja wąskich gardeł na bramach magazynowych czy w hubach przeładunkowych, gdzie ręczne procedury weryfikacyjne plomb generują przestoje oraz są źródłem kosztownych pomyłek i opóźnień. Dzięki integracji z systemami zarządzania transportem (TMS) i magazynem (WMS) plomby TrackLock automatyzują procesy, a status i integralność plomb są weryfikowane bezprzewodowo i automatycznie w ułamku sekundy.
Dodatkowo, dzięki zapisowi danych GPS w chmurze, system tworzy cyfrowy dowód odpowiedzialności za towar, eliminując długotrwałe spory prawne. Często w przypadku wykrycia braku w towarze, najtrudniejsze bywa ustalenie, w którym momencie i pod czyją opieką doszło do incydentu. TrackLock rejestruje pełną historię zdarzeń w chmurze, a każde zamknięcie, otwarcie czy próba manipulacji są opatrzone precyzyjnym znacznikiem czasu i współrzędnymi GPS. Taki cyfrowy ślad (tzw. Chain of Custody) stanowi niepodważalny dowód dla ubezpieczycieli i partnerów biznesowych, skracając czas likwidacji szkód i budując transparentne relacje w całym łańcuchu dostaw.
Zaawansowana technologia zamknięta w przemysłowej obudowie
Plomby elektroniczne, składające się z urządzenia TrackLock HB lub w wersji z baterią słoneczną TrackLock Solar HB wraz z platformą Wialon, stanowią kompletny system kontroli i aktywnego zarządzania ryzykiem operacyjnym w branży TSL. Oba warianty łączą konstrukcję ze stali nierdzewnej z powłoką przeciwwybuchową i klasą szczelności IP67 z dwukierunkową komunikacją GPRS (4G), Bluetooth 4.0 i RFID. Urządzenia nieustannie wymieniają dane z platformą chmurową, gdzie menedżerowie floty i bezpieczeństwa mają podgląd lokalizacji na żywo, możliwość zdalnego autoryzowania otwarć (hasłem czy aplikacją) oraz dostęp do automatycznych raportów. Funkcja geofencingu z kolei pozwala na definiowanie korytarzy transportowych i bezpiecznych stref, dzięki czemu system samoczynnie wykrywa anomalie podczas trasy.
Dla operacji o najwyższym profilu ryzyka, w szczególności w transporcie międzynarodowym i długodystansowym, kluczowe znaczenie ma wariant z baterią solarną. Podczas gdy model podstawowy dysponuje akumulatorem 8 000 mAh (do 19 dni w trybie czuwania), wersja Solar została zintegrowana z wydajnym panelem słonecznym, który nieprzerwanie doładowuje ogniwa urządzenia – również w pochmurne dni, co eliminuje ryzyko przerw w monitorowaniu.
Zdaniem Ewy Knapińskiej to rozwiązanie zapewnia całkowitą ciągłość operacyjną bez konieczności manualnej obsługi i cyklicznego ładowania urządzeń na długich, wielotygodniowych trasach.
– Jednym z elementów wyróżniających rozwiązanie TrackLock jest wyjątkowo wytrzymała konstrukcja. Oprócz zaawansowanej elektroniki urządzenie zostało wyposażone w specjalnie zaprojektowaną obudowę chroniącą część elektroniczną i bateryjną przed uszkodzeniami mechanicznymi. Dzięki temu system zachowuje wysoką niezawodność nawet w trudnych warunkach transportowych – podkreśla.
Wprowadzenie inteligentnego plombowania IoT to krok milowy w kierunku w pełni transparentnego i odpornego na kryzysy łańcucha dostaw. Cyfryzacja zabezpieczeń nie tylko eliminuje tradycyjne, czasochłonne procedury manualne, ale przede wszystkim buduje kulturę zaufania między załadowcami, przewoźnikami a ubezpieczycielami. W świecie, w którym każda godzina przestoju i każda utrata ładunku generują wymierne koszty, dostęp do informacji w czasie rzeczywistym staje się jednym z najważniejszych elementów przewagi konkurencyjnej. TrackLock pozwala tę przewagę skutecznie budować.