Pakiet mobilności w trilogu. Co warto wiedzieć?

29 miesięcy – tyle trwa już procedura legislacyjna nowego prawa dla międzynarodowego transportu drogowego. Jeszcze niedawno podobne procesy trwały średnio 17 miesięcy. Skąd takie opóźnienia? Na czym polega trudność pakietu mobilności oraz czego możemy się spodziewać jeszcze w 2019 roku?

– Jesteśmy już po kilku spotkaniach w ramach tak zwanego trilogu. To znaczy nieformalnych posiedzeniach, w których uczestniczą członkowie Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji. Ich celem jest osiągnięcie porozumienia możliwego do zaakceptowania przez Parlament i Radę UE. Czy do zgody dojdzie? Tego nie wiemy. Jednak, jeśli uda się wypracować wspólne stanowisko, to dalsza droga według najbardziej prawdopodobnego scenariusza jest krótka i polega na dwóch głosowaniach – pierwsze czytanie w Radzie UE i drugie czytanie w Parlamencie. Po tych głosowania nowe przepisy staną się faktem. Należy zauważyć, że większość wniosków przechodzi właśnie podczas drugiego czytania w PE. – wyjaśnia Mateusz Włoch, ekspert Inelo, firmy dostarczającej zaawansowane rozwiązania informatyczne dla polskiego transportu. 

Scenariusze

Jeżeli Rada UE zaakceptuje stanowisko Parlamentu w wersji niezmienionej, to akt zostaje przyjęty i opublikowany. Warto wiedzieć, że w siódmej kadencji PE 85 proc. aktów uzgodniono właśnie w pierwszym czytaniu, tj. 415 z 488 złożonych. Natomiast średni czas, jaki zajmowała procedura ustawodawcza, to 17 miesięcy Jednak z uwagi na trwające dyskusje i kontrowersje dotyczące propozycji PE to mało prawdopodobne rozwiązanie, więc co dalej? Najprawdopodobniej Rada UE podczas pierwszego czytania zaproponuje poprawki wypracowane w ramach trilogów, a projekty tafią do drugiego czytania w Parlamencie. Będzie on miał trzy miesiące na kolejne głosowanie z możliwością przedłużenia tego terminu o 30 dni. Na tym etapie jest już ustalana zdecydowana większość unijnych aktów prawnych. Co ciekawe, poprzedni skład polityków pracujących w Brukseli właśnie w tym miejscu procesu legislacyjnego przyjął łącznie aż 93 proc. wszystkich nowych przepisów. Czy tak się stanie się również z pakietem mobilności?

Spotkania trójstronne nadal trwają. – Są to zebrania zamknięte, zatem dostęp do informacji jest ograniczony. Wiemy, że obecnie toczą się rozmowy w szczególności na temat dostępu do rynku, a więc między innymi kabotaży oraz kwestii powrotów pojazdów do kraju raz na cztery tygodnie. Wypracowanie kompromisu nie jest łatwe, ponieważ propozycje zmian w przepisach to setki stron poprawek, które trzy instytucje muszą wspólnie przeanalizować. Na przykład do rozporządzenia 561 oraz 165, które traktuje między innymi o wydłużeniu okresu kontroli do 56 dni, złożonych jest ponad 70 poprawek na 100 stronach. Natomiast dokument, określający m.in. delegowanie pracowników w transporcie, otrzymał ponad 100 poprawek na blisko 130 stronach – mówi Mateusz Włoch.

– Dyskusje z pewnością nie są łatwe. Pakiet mobilności jest obecnie w 29 miesiącu prac. Sam czas trwania tej procedury już świadczy o złożoności unijnego prawa, które powstaje po to, by międzynarodowy transport drogowy funkcjonował wedle wspólnych zasad dla wszystkich krajów członkowskich. Z założenia ma wprowadzać nowy lepszy porządek, jednak będzie on krzywdzący dla państw z Europy Środkowo-Wschodniej, na co nie powinno być zgody – dodaje ekspert Inelo.

Nad czym teraz trwa dyskusja?

Rozporządzenie 561 oraz 165 to ponad 70 poprawek na 100 stronach. Akt dotyczy między innymi wydłużenia kontroli do 56 dni, a także montowania tachografów w pojazdach powyżej 2,4 tony w międzynarodowym transporcie rzeczy, a co za tym idzie konieczność przestrzegania przez kierowców busów takich samych zasad czasu jazdy i odpoczynku jak kierujących ciężarówek. Pozostałe tematy to między innymi:

  • Kolejna generacja tachografów z przekroczeniami granic i lokalizacją załadunków/rozładunkówz obowiązkowym montażem we wszystkich ciężarówkach do końca 2024 roku.
  • Ręczne rejestrowanie przekroczenia granicy – okres przejściowy w ciężarówkach bez nowych tachografów.
  • Możliwość przedłużenia czasu jazdy nawet o dwie godziny przy powrocie do domu lub bazy.
  • Obligatoryjny powrót kierowcy do domu co trzy lub cztery tygodnie.
  • Większa elastyczność w odbieraniu regularnych odpoczynków tygodniowych.
  • Możliwość odpoczynków tygodniowych na promie.
  • Sprecyzowanie zakazu odbioru odpoczynków 45-godzinnych w kabinie.

Pakiet przepisów dotyczących delegowania w transporcie oraz kontroli to aż 100 poprawek na ponad 130 stronach. Inne tematy omawiane podczas trilogu to:

  • Zastosowanie delegowania (m. in. w zakresie płacy minimalnej) do kabotażu oraz przewozów cross trade.
  • Wyłączenie delegowania dla tranzytu oraz dla przewozów z i do Polski oraz maksymalnie dwóch załadunków lub rozładunków, które miałyby być zrealizowane podczas tych operacji transportowych.
  • Znormalizowanie druku i sposobu zgłoszenia pracowników.
  • Określenie zamkniętego zbioru wymogów – bez konieczności wyznaczenia przedstawicielai tłumaczenia dokumentów na poszczególne języki.
  • Obowiązkowe witryny internetowe, zawierające szczegółowe informacje o elementach składowych i sposobie rozliczania wynagrodzenia kierowcy. Obowiązek wypłaty pensji zgodniez układem zbiorowym. Brak możliwości sankcjonowania, jeśli ww. dane nie zostały upublicznione.
  • System wymiany informacji pomiędzy służbami kontrolnymi z dostępem w czasie rzeczywistym, w tym między i innymi do ERRU i IMI.

Rozporządzenie 1071 oraz 1072, określające dostęp do rynku oraz zawodu przewoźnika drogowego, czyli rozmowy o przeszło 70 poprawkach na 120 stronach w kwestiach takich jak:

  • Przynajmniej jeden rozładunek lub załadunek w kraju siedziby firmy maksymalnie co cztery tygodnie dla każdego pojazdu.
  • Skuteczne zapobieganie systematycznemu realizowaniu kabotaży – czyli ograniczenie kabotażu do maksymalnie trzech dni bez limitu operacji z dodatkowym okresemcooling off. Zgodnie z tym, aby ponownie wykonać kabotaż należy wrócić do kraju siedziby i przed kolejnym przewozem kabotażowym odczekać 60 godzin.
  • Dodanie do ERRU umów o pracę z kierowcami, informacji o liczbie zatrudnionych kierowcówz ostatniego roku oraz rating ryzyka przedsiębiorstwa, który ma być dostępny na żądanie nadawców, spedytorów, wykonawców i podwykonawców.
  • Efektywne egzekwowanie przepisów – sprawne wprowadzenie nowych inteligentnych tachografów, wdrożenie e-CRM i systemu wymiany informacji.
  • Zastosowanie rozporządzenia RZYM I w taki sposób, aby umowy o pracę odzwierciedlały rzeczywiste miejsce pracy kierowców.
  • Objęcie zasadami licencjonowania i dostępu do zawodu przewoźnika drogowego również transportu międzynarodowego realizowanego pojazdami powyżej 2,4 tony.
  • Kontrole wymogów prowadzenia działalności transportowej co najmniej raz na trzy lata.

Kolejne spotkania w Parlamencie Europejskim, które mają wypracować porozumienie dotyczące brzmienia przepisów pakietu mobilności, planowane są 25 lub 26 listopada.

Poleć ten artykuł:

Polecamy