Uniknąć mandatu jeżdżąc po Europie

Uniknąć mandatu jeżdżąc po Europie

Przedstawiamy garść informacji przydatnych przed wyjazdem samochodem zagranicę, dotyczących limitów prędkości, niezbędnych akcesoriów, dozwolonych do użytku urządzeń, itp.Mandat za brak świateł wydaje się dosyć absurdalny, ale jednak jest możliwy. Nie tylko w Polsce jest...

Mandat za brak świateł wydaje się dosyć absurdalny, ale jednak jest możliwy. Nie tylko w Polsce jest obowiązek jeżdżenia z włączonymi światłami. Kraje, w których obowiązkowa jest jazda z włączonymi światłami przez cały rok to: Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Szwecja. Na Litwie jazda z włączonymi światłami przez cały czas jest obowiązkowa od 1 listopada do 1 marca, a na Łotwie od 1 września do 1 kwietnia. We Włoszech używanie świateł jest wymagane tylko na autostradach.

– Na pewno warto się dobrze przygotować, jeżeli zamierzamy prowadzić samochód za granicą. Brak podstawowych wiadomości o przepisach w innych krajach może znacząco uszczuplić majówkowy budżet. Dotyczy to również kierowców wypożyczających samochody. Niewiele osób ma świadomość, że wypożyczalnia w momencie otrzymania mandatu po prostu obciąży naszą kartę kredytową wymaganą kwotą. Takie doświadczenie może być bardzo dotkliwe finansowo – powiedział Marek Krygier, CEO Coyote Polska.

Ograniczenia prędkości

W tym wypadku w każdym kraju kierowcy mają jasną informację na drodze, z jaką prędkością można jechać. Warto jednak zanotować, że np. w Szwecji dozwolona prędkość n autostradzie to 110 km/h, a nie 130 km/h jak w większości krajów europejskich. Na terenie zabudowanym w większości krajów obowiązuje limit 50 km/h poza Ukrainą, gdzie można jechać 60 km/h. Przy ograniczeniach prędkości nie sposób nie wspomnieć tematu fotoradarów. Warto pamiętać, że chociaż w Niemczech na autostradach nie ma ograniczenia prędkości, to w praktyce znaki z limitami pojawiają się dosyć często i warto zwrócić na nie uwagę. We Włoszech natomiast większość fotoradarów na autostradach to urządzenia pomiaru odcinkowego.

W tym ostatnim wypadku warto się zaopatrzyć w urządzenie, które pomoże nam poruszać się z odpowiednią prędkości na bieżąco informując jak szybko możemy jechać. Wisienką na torcie jest Francja, która parę lat temu, podobnie jak Polska teraz, rozpoczęła budowę systemu fotoradarów. Na wszystkich francuskich drogach urządzeń rejestrujących prędkość jest bardzo dużo. Tutaj może nas uratować komunikacja ze społecznością kierowców w rodzaju systemu Coyote, gdzie kierowcy-skauci na bieżąco aktualizują zdarzenia na drodze.

Kamizelka + trójkąt

Trójkąt to właściwie wyposażenie podstawowe każdego samochodu – szczególnie tego z wypożyczalni, ale już posiadanie kamizelki odblaskowej nie jest takie oczywiste. Na pewno warto to sprawdzić, ponieważ zestaw kamizelka plus trójkąt jest obowiązkowy na Słowacji, w Słowenii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech i we Włoszech.

Gaśnica

Kolejnym pozornym drobiazgiem, który może kosztować kierowcę solidny mandat jest brak gaśnicy. Posiadanie jej jest wymagane w następujących krajach: Bułgaria, Estonia, Grecja, Litwa, Łotwa, Rumunia

CB Radio

Na koniec naszego poradnika jeszcze o legalności radia CB, które ma wielu fanów wśród kierowców. Otóż może dla niektórych okazać się niespodzianką, że Polska jest wyjątkiem, jeśli chodzi o pełną swobodę używania CB. W wielu krajach CB jest zakazane, albo są wymagane specjalne pozwolenia na jego używanie. Do tej grupy należą Hiszpania, Szwajcaria, Austria, Słowenia, Chorwacja, Rumunia, Serbia, Bułgaria, Grecja, Irlandia, a także Rosja i Szwecja.

fot. GM

 

Poleć ten artykuł:

Polecamy