Wydanie: Eurologistics 152 ( Kwiecień 2026 )

Tylko przez dwa miesiące mogliśmy się łudzić, że rok 2026 będzie tym, który przyniesie upragnioną poprawę sytuacji w branży logistycznej. Atak USA i Izraela na Iran trafił w miękkie podbrzusze gospodarki i na nowo wzbudził obawy o to, czy przeciągająca się europejska recesja nie przerodzi się w głęboki kryzys.

Kruchość pokoju na Bliskim Wschodzie znana była od dziesięcioleci, ale nie przeszkadzało to w budowaniu globalnego systemu opartego o surowce wydobywane w rejonie Zatoki Perskiej. Dziś ponosimy tego konsekwencje, zaś pierwszą ofiarą jest transport, który natychmiast został dotknięty skokowym wzrostem cen paliw.

Cieśnina Ormuz stała się najczęściej wymienianym w światowych mediach terminem geograficznym, zaś w momencie oddawania tego wydania do druku nic nie wskazywało, aby jej blokada miała mieć się ku końcowi. A Polska w scenariuszu przedłużającego się konfliktu w Zatoce Perskiej Polska może ucierpieć najbardziej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Import nośników energii nie tylko jest duży, ale w dużym stopniu z regionu podchodzi z krajów Zatoki Perskiej, większym niż w innych krajach regionu. Wysokie koszty obsługi zadłużenia, wynikające ze zwiększonej emisji obligacji na potrzeby wydatków obronnych i socjalnych, potęgują rosnące premie za ryzyko dla nabywców polskich obligacji, co sprawia, że sytuacja finansów kraju ma niepokojącą perspektywę.
Wojna w Iranie nie skasowała też strukturalnych problemów, przed którymi stoi europejska gospodarka. Jak wskazuje analiza Allianz Trade, w obliczu fundamentalnej transformacji światowej gospodarki, Europa staje przed koniecznością przedefiniowania swojej polityki handlowej, która przestaje być jedynie narzędziem wymiany dóbr, a staje się kluczowym instrumentem bezpieczeństwa gospodarczego i wpływu politycznego na arenie międzynarodowej.

Europejski silnik eksportowy zwalnia obroty, a w obliczu obserwowanych napięć geopolitycznych ryzyko przerwania krytycznych łańcuchów dostaw ze Wschodu budzi coraz większe obawy. Oby okazały się one płonne.

Witold Zygmunt

Jak pobrać bezpłatne e-wydanie?
Aby pobrać bezpłatne e-wydanie pisma, podaj swój adres email w formularzu po prawej stronie i kliknij "pokaż wydania". Wówczas pojawią się przyciski "Pobierz PDF", umożliwiające ściągnięcie bieżących wydań naszych czasopism. Podanie emaila oznacza akceptację naszej polityki przetwarzania danych.