Jak cyfryzują się polskie firmy?

Jak cyfryzują się polskie firmy?

Wdrożenie narzędzi opartych o technologie chmurowe jest fundamentalnym elementem procesów transformacji cyfrowej wielu przedsiębiorstw. Postępującą adopcję modelu konsumpcji zasobów IT w chmurze widać w statystykach i prognozach rynkowych. Według Eurostatu, w 2020 r. w Finlandii z chmury korzystało 75 proc. firm. W tym samym czasie w Polsce zaledwie 24 proc. S&T postanowiło sprawdzić, jaki stosunek do rozwiązań chmurowych mają polskie przedsiębiorstwa produkcyjne.

Pandemiczne przyspieszenie

Polskie firmy prowadzące działalność produkcyjną zintensyfikowały procesy transformacji cyfrowej opartej o wykorzystanie chmury. Z raportu S&T wynika, że 54 proc. z nich przyspieszyło wdrożenia tej technologii w następstwie pandemii koronawirusa. Co więcej, 42 proc. z nich przyznało, że pandemia sprawiła, że ostatecznie zdecydowały się na wdrożenia rozwiązań chmurowych.

– Przyspieszenie procesów cyfryzacyjnych i oparcie nowych systemów i rozwiązań o chmurę jest jednym z silniejszych trendów przemian biznesu czasów pandemii. W nowoczesnej produkcji rozwiązania chmurowe obejmują przede wszystkim duże i złożone systemy, ich wdrożenia są dla firm sektora poważnym wyzwaniem o znaczeniu strategicznym. Nasze badanie potwierdza, że mimo to adopcja chmury w produkcji w Polsce stopniowo podąża w tym samym kierunku, co reszta świata – zauważa Sebastian Bryczkowski, Business Development Manager, S&T w Polsce

Spore obawy o bezpieczeństwo

S&T sprawdziło także, jaki jest stosunek firm zajmujących się produkcją do technologii przetwarzania w chmurze. Okazuje się, że intensyfikacji adopcji modeli chmurowych towarzyszy wiele obaw: managerowie polskich przedsiębiorstw dostrzegają liczne bariery w realizacji tego typu projektów.

Aż 65 proc. respondentów, zapytanych o poziom obaw przed wdrożeniem przetwarzania chmurze, określiło go jako średni lub wysoki i bardzo wysoki. Za najistotniejsze bariery reprezentanci firm produkcyjnych uznają brak zaufania do cyberbezpieczeństwa chmury (32 proc. odpowiedzi) oraz ograniczone możliwości modyfikacji systemów chmurowych (20 proc. wskazań). Trzecią najważniejszą barierą jest brak zaufania do modelu subskrypcyjnego, jaki towarzyszy korzystaniu z rozwiązań w chmurze.

– Model subskrypcyjny korzystania z usług IT budzi zastrzeżenia wszędzie tam, gdzie miałby on obejmować systemy o kluczowej roli dla przedsiębiorstwa. Menedżerom trudno zaakceptować sytuację, w której ciągłość produkcji miałaby zależeć od tego, czy opłacono subskrypcję dostawcy systemu. Czas pokaże, czy firmy zaczną traktować to jako zaletę. W końcu model SaaS to przede wszystkim możliwość korzystania z rozwiązania tak długo, jak jest ono potrzebne i brak konieczności inwestowania w rozwiązania własne – stwierdza Sebastian Bryczkowski.

Firmy cenią to, że nie muszą inwestować

Reprezentanci firm produkcyjnych zauważają również korzyści płynące z wdrożenia rozwiązań chmurowych. Według blisko jednej trzeciej respondentów badania S&T najważniejszą z nich jest właśnie brak konieczności inwestowania w zakup i utrzymanie infrastruktury sprzętowo-serwerowej. Jednocześnie prawie co czwarty badany wskazał, że nie jest w stanie wskazać najważniejszej korzyści, jaką niesie ze sobą chmura.

– W naszym regionie, w przeciwieństwie do rynku amerykańskiego, otwartość na wdrożenie systemów ERP w modelu subskrypcyjnym jest na relatywnie niskim poziomie. Polskie firmy postrzegają ten model przez pryzmat potrzeb i oczekiwań technicznych i infrastrukturalnych, a przecież modele IaaS lub SaaS oznaczają skrócenie czasu uruchomienia rozwiązania, możliwość skorzystania z branżowych modeli funkcjonalnych, ograniczenie niezbędnych zasobów osobowych i dostęp do zawsze aktualnych wersji oprogramowania. Dzięki temu mamy możliwość bardzo sprawnego i elastycznego dostosowania się do dynamicznych zmian i nowych trendów czy standardów rynkowych, takich jak np. internet rzeczy w przemyśle produkcyjnym – komentuje Włodzimierz Miśta, ERP Infor Segment Director, S&T w Polsce

Technologia jako wsparcie dla pracowników

Jak wynika z badania zrealizowanego przez Fellowmind, co trzecia firma produkcyjna jako największe wyzwanie przy wdrażaniu nowych technologii wskazuje niechęć pracowników do nieznanych dotąd narzędzi. Rolą pracodawcy jest stworzenie wspierającego środowiska pracy i promowanie kultury rozwoju, które ułatwiają załodze proces adaptacji. Służą temu m.in. rozwiązania umożliwiające zarządzanie wiedzą, czy też systemy usprawniające współpracę i kontakt z klientami. Zmiany wynikające z cyfryzacji biznesu nie powinny nadchodzić niespodziewanie. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu pracownicy czują się w nowej sytuacji swobodnie i bezpiecznie.

Personalizacja doświadczeń klientów

W dzisiejszych realiach rynkowych kontrahenci są świadomi i wymagają natychmiastowej reakcji na swoje oczekiwania, które dodatkowo ulegają nieustannym zmianom. Dzięki technologii firmy z branży produkcyjnej mogą personalizować doświadczenia klientów. Indywidualizacja oferty, treści, usług czy produktów coraz częściej ma krytyczne znaczenie. Dobór odpowiednich rozwiązań technologicznych umożliwia nie tylko sprofilowanie potrzeb klienta, ale także pozwala przewidywać, jak zmienią się one w najbliższym czasie. Algorytmy sztucznej inteligencji wykorzystujące zagregowane dane sprzyjają proaktywnej obsłudze i trafnym predykcjom.

Doskonałym przykładem przejścia z biernej postawy do proaktywności dzięki technologii jest nasza realizacja dla firmy Normed. Zarządza ona ponad 13 000 urządzeń znajdujących się w najgłębszych kopalniach na całym świecie. Organizacja dostrzegła, że awaryjność maszyn wpływa negatywnie na planowanie produkcji, zaburzając harmonogramy prac. Aby zmniejszyć ryzyko niespodziewanych wydarzeń, zaprojektowaliśmy aplikację zbierającą dane z setek czujników zainstalowanych na wszystkich newralgicznych elementach wyposażenia. Dzięki algorytmom sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego przewidujemy konieczność naprawy lub konserwacji konkretnych urządzeń – mówi Tomasz Kozłowski z Fellowmind Poland.

Kolejnym wyzwaniem do zagospodarowania przez nowoczesne rozwiązania technologiczne jest zmieniające się otoczenie biznesowe. Łańcuchy wartości stają się ekosystemem dla danych branż, gdzie aplikacje, dane, analizy czy też ekspertyzy są współdzielone pomiędzy połączonymi organizacjami. Technologia powinna wspierać organizację w projektowaniu procesów i całych platform tak, aby były one otwarte na interakcje.​ Ponadto na znaczeniu zyskuje aspekt środowiskowy. Już dziś 40% sektora produkcyjnego uważa, że to odpowiedzialność społeczna odgrywa najistotniejszą rolę w napędzaniu innowacyjności całej branży.

Artykuł ukazał się w czasopiśmie Eurologistics 2/2022

Poleć ten artykuł:

Polecamy